psav zdjęcie głównePropozycja nowego europejskiego funduszu miałaby – zdaniem portalu – znaleźć się wśród śmiałych planów, jakie brukselskie urzędnicy chcieliby przedstawić do umieszczenia na agendzie nowej szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Przejmuje ona urząd 1 listopada. Powołując się na dokument, do którego mieli dostęp, dziennikarze Politico wskazują, że fundusz – przy użyciu środków z unijnego budżetu – miałby zmobilizować co najmniej 100 mld euro prywatnego i publicznego finansowania. W przeciwieństwie do innych unijnych funduszy, środki miałyby być inwestowane „bezpośrednio w kapitał”. Zdaniem dziennikarzy portalu może to być zapowiedź złagodzenia podejścia do publicznej pomocy na rzecz przemysłu. Początkowe środki miałyby pochodzić z „unijnej koperty” przeznaczone na fundusze venture capital , badania i rozwój regionalny. Propozycja miałaby też zawierać m.in. nowe zasady przejrzystości dla spółek technologocznych działających w sieci, np. w zakresie politycznej reklamy. Ponadto mogą być zaproponowane środki blokujące dostęp chińskich firm do europejskich przetargów. Rzeczniczka von der Leyen nie potwierdziła jednak oficjalnie doniesień portalu.W lipcu Warszawa podpisała wspólną deklarację z Niemcami i Francją w sprawie modernizacji europejskiej polityki konkurencyjności. Chodzi m.in. o uwzględnienie głosu krajów członkowskich przy rozpatrywaniu fuzji. Sygnatariusze wskazali , że Europa potrzebuje swoich czempionów w globalnej konkurencji, m.in. z dotowanymi przez państwo tygrysami z Azji. Niemcy i Francja rozpoczęły kampanię na rzecz poluzowania zasad europejskiej polityki konkurencyjności po tym, gdy w lutym Komisja Europejska zablokowała fuzję kolejowych spółek niemieckiego Siemensa i francuskiego Alstomu (spółki nie chciały sprzedać tylu aktywów, ile chciała Komisja). Tymczasem do 22 stycznia 2020 r. Komisja ma prowadzić pogłębioną analizę polskiego wniosku w sprawie fuzji Orlenu i Lotosu. W pierwszym etapie Bruksela miała wątpliwości co do możliwego zaburzenia konkurencji tym połączeniem. Warszawa ma nadzieję, że nowy komisarz ds. ochrony konkurencji będzie miał podejście bardziej sprzyjające tworzeniu europejskich czempionów.>>> Polecamy: Chiny wprowadzą cła odwetowe na towary z USA o wartości 75 mld dolarów rocznie