psav zdjęcie główne”Iran ma poważne kłopoty finansowe. (Irańczycy) desperacko chcą rozmawiać z USA, ale otrzymują mylące sygnały od wszystkich tych, którzy chcą nas reprezentować, w tym od prezydenta Francji Macrona” – napisał Trump na Twitterze.
„Wiem, że Emmanuel chce dobrze, tak jak wszyscy inni, ale nikt nie będzie wypowiadał się w imieniu Stanów Zjednoczonych oprócz samych Stanów Zjednoczonych” – zaznaczył szef amerykańskiego państwa.
Nie jest jasne, do czego dokładnie Trump się odnosił, ale na początku tygodnia pojawiła się informacja, że Macron zaprosił prezydenta Iranu Hasana Rowhaniego na szczyt G7 w tym miesiącu, aby spotkać się z Trumpem. Doniesieniom tym zaprzeczył cytowany w środę przez Reutera niewymieniony z nazwiska francuski dyplomata.
Przedstawiciele Białego Domu nie odnieśli do prośby dziennikarzy o skomentowanie najnowszych tweetów prezydenta.
Nie dalej jak we wtorek sam prezydent Rowhani oświadczył, że Iran jest gotowy negocjować z USA pod warunkiem, że zniosą one nałożone na Teheran sankcje, które nazwał „gospodarczym terroryzmem”. Jak sprecyzował Rowhani, Iran skłonny jest rozmawiać o tym, czy USA są nadal stroną międzynarodowego porozumienia w sprawie irańskiego programu atomowego.
W maju ub.r. prezydent Trump jednostronnie wycofał swój kraj z tej umowy światowych mocarstw z Iranem z 2015 r. >>> Czytaj też: Salvini: Nie ma już większości rządzącej. Jestem za rozpisaniem nowych wyborów